Perfekcyjna czy idealna?

Dylemat, a może dwoistość znaczeń. Można się spierać; jaki powinien być tytuł podstawowy? Jeśli jednak bliżej zastanowimy się nad sensem obu znaczeń, zorientujemy się, że mamy do czynienia z dwoma różnymi znaczeniami, którym przeciwstawia się trzeci zwrot "beznadziejna", o zupełnie skrajnym znaczeniu.

Perfekcyjna para - Idealna para - Beznadziejna para

      

                                                      - 0 +

Perfect couple - An idell couple - Hopeless couple

Bowiem "perfekcyjną parę" (perfect couple) na osi współrzędnych X umieścilibyśmy po stronie (+) jako tę wartość najwyższą i pozytywną, tak przynajmniej zrazu nam się wydaje, natomiast "beznadziejną parę" (hopeless couple) po stronie przeciwnej, jako wartość najmniej pożądaną, minusową czyli negatywną.

Tym sposobem mamy do czynienia z dwoistością znaczeń, którą, przynajmniej taką mamy nadzieję, zniesiemy trzecim znaczeniem pt. "Idealna para" (An ideal couple), umiejscowioną pośrodku, w pozycji "0" osi współrzędnych X. Oczywiście, możemy również dodać oś współrzędnych Y, aby uzyskać głębię i znaczenie mistyczne, jeśli nie duchowe, to przynajmniej ponad materialne.

Tym czasem jednak postarajmy się skupić na trzech znaczeniach tytułów; Beznadziejna Para, Idealna Para i Perfekcyjna Para. Która z nich jest bliższa naszemu sercu i wnosi skojarzenia, które bardziej do nas przemawiają, lub z nami rezonują.

Perfekcyjna para, którą w pierwszym odruchu myślowym umiejscowiliśmy po stronie pozytywnej (+), wnosi pozytywne skojarzenia pary doskonałej, posiadającej wszystkie przymioty pary pożądanej, wzorcowej, przykładnej. Paradoksalnie jednak wnosi również zupełnie negatywne skojarzenia, jak; para na pokaz, nadmierna, bo perfekcyjna kontrola i nadzór oparty na braku zaufania, dekonstruktywny krytycyzm zwany pospolicie krytykanctwem, terror psychiczny związany z nakazem moralnym "na śmierć i życie". To prowadzi do wzajemnego wykorzystywania z premedytacją np. „dla dobra rodziny” lub w myśl idei; "co inni powiedzą" ... To może być relacja męża z żoną, ale także nauczyciela z uczniem, czy też szefa z podwładnym. Para, w relacjach której nie uznaje się porozumienia, a jedynie kompromisy, w których zawsze obok wygranego kosztem jednej osoby, odnajdujemy przegranego. Lub też relacje kata i ofiary, gdzie miłość jednego pragnie wyłącznie własnego dobra.

Taka masowa PRODUKCJA FANATYKÓW.

I gdzie się teraz podział nasz perfekcjonizm, dlaczego nagle paradoksalnie zmieniliśmy znaczenie pozytywne na negatywne? Ponieważ para, w której fanatyzm nie dopuszcza do wzajemnej współpracy, a oparty jest na perfekcyjnych wynikach, może być postrzegana pozytywnie, ale to wcale nie znaczy, że jest pozytywna!

 

Np. W raportach korporacji, w podliczaniu zysków i strat, wyniki są zyskowne, opinie twórcze, dane obiecujące, ale czy satysfakcjonujące dla dwu stron wchodzących w relacje pracodawca - pracownik lub inne.

Np. Coś za coś, jeździmy luksusowym samochodem, tzn. mąż wozi żonę np. do pracy, lub dzieci do szkoły, obrazek, który widzimy jest perfekcyjny. Nikt jednak nie wie, drogą jakich wyrzeczeń i ustępstw ten luksus został zdobyty? np. w zamian za wspólny wypoczynek, wakacje dzieci lub inne kompromisy zawarte dla tzw."dobra rodziny", zakładu, właściciela...

Np. Po to, aby w szkole dostać szóstkę, by rodzice odczuwali dumę, a nauczyciele byli certyfikowani, dyrektorka lub dyrektor naliczy nagrodę za perfekcyjną pracę. Lecz czy aby po drodze nie zagubiono nadmiernie obarczonego i nie prawidłowo motywowanego do nauki ucznia, lub skąpo wynagradzanego najpierw ucznia, a potem pracownika??? W przyszłości takich będziemy mieli mężów i żony, ale również nauczycieli i pracodawców, rządzących i żołnierzy, posłów i policjantów.......

Beznadziejna para zaś jest po drugiej stronie kija, kija samobija. W pierwszej chwili mamy na myśli przeciwieństwo pozytywu - wartość negatywną. Relacje często postrzegane jako ring, walka dwojga ludzi, chorobliwa rywalizacja, chęć podporządkowania sobie partnera dla chęci pozyskania dobrowolnego jeńca - niewolnika. Mafijne układy mocno okraszane szyderstwami, ignorancją. Jeśli miłość, to jedyne z chuci, bowiem miłość cierpiącego, gdzie cierpiący chce brać tylko tego, co go dopełnia, to miłość niedoskonała. Miłość pobieżna, często w przypadkowych miejscach.

Masowa PRODUKCJA BARBARZYŃCÓW, tzn. ludzi nie przestrzegających żadnych reguł i nie mających zasad ani wytyczonych w okresie dojrzewania, granic postępowania. (patrz: ANALIZA strona główna)

        Ale jeśli spojrzymy na brak nadziei jako na brak naszego jakiegokolwiek nastawienia i oczekiwań, wówczas natychmiast zmienią się nasze negatywne skojarzenia. Bowiem z ludzi mających złe oczekiwania, stajemy się ludźmi spodziewającymi się tego co najlepsze, przecież tego właśnie sobie najczęściej życzymy; Wszystkiego Najlepszego! Tego, co np. nam los przyniesie, lub my sami zmienimy, bo nie chcemy żeby było tak jak u nas, w naszym rodzinnym domu, bo nie chcemy być jak ojciec pijak lub mama, która częściej przesiadywała u sąsiadki lub koleżanki, niż zajmowała się własnymi dziećmi. W ten sposób zmieniamy nasz stan psychicznego posiadania ze stanu beznadziei, na stan bez nadziei, czyli taki, w którym to my będziemy kreatorem i twórcą własnego życia. Bez względu na to, że niegdyś jakaś pani nauczycielka powiedziała nam, jako ta samospełniająca się przepowiednia, że nie możemy iść na Prawo, ale raczej na lewo, bo taką wówczas była postrzegającą. Nie możemy odpowiadać za myśli i pobożne życzenia innych, natomiast możemy zmieniać świat wokół siebie i to jest w zasięgu naszych możliwości. W tym stanie rzeczy nagle przemieszczamy się ze stanu beznadziei w pozytywny stan twórczej kreacji.

To, gdzie umieścimy te pary, po stronie pozytywnej, czy też negatywnej, to, jakie nadamy im znaczenia charakterystyczne dla naszej osobowości, zależy wyłącznie od indywidualnego sposobu postrzegania otaczającego świata.

W ten stan psychiczny wpisuje się właśnie Idealna para, a więc taka, w relacjach której jest miejsce na wspólne rozwiązywanie wszelkich problemów, na partnerstwo, szacunek, życie dla wspólnego dobra, konstruktywną krytykę, która podsunie praktyczne sposoby podejmowania korzystnych decyzji dla każdej z osób, pozostających we wspólnych relacjach, z miłością gdzie podobne kocha podobne i pragnie jedynie dobra tego drugiego.

To PRODUKCJA PARTNERÓW, miejmy nadzieję, że masowa.

(patrz; Księga Paradoksu' „miłość”)

To jest właśnie Idealna para, która znajduje się w pozycji „0” na osi X, ponieważ w niej zostają zniesione wszelkie dualizmy i przeciwieństwa.